Sernik z koziego sera twarogowego.

21 października

Lubicie przetwory z mleka koziego?
Ja kiedyś za nimi nie przepadałam dlatego, 
że pewnego razu trafiłam na niezbyt smaczny serek o ostrym zapachu.
Jednak jakiś czas temu polubiłam je na nowo - w szczególności serki twarogowe i pleśniowe.
Tego pierwszego użyłam do przygotowania sernika. 
Twarożek jest kremowy i delikatny, nie ma tak intensywnego smaku
 jak produkty, z którymi dotąd miałam styczność.
W dodatku jest o wiele zdrowszy od tego wyprodukowanego z mleka krowiego. 
Kozie mleko zawiera bardzo dużo różnorodnych soli mineralnych, głównie wapnia, fosforu i potasu. 
Już jego mała porcja uzupełnia niedobory tych składników w organizmie!
Jeśli macie ochotę skosztować koziego nabiału, na pierwszy raz polecam właśnie sery kozie twarogowe, 
które pasują do wszystkiego: na kanapkę,
jako składnik nadzienia do tarty, jako baza ciasta czy deseru. 
Jeśli Wam posmakują, wtedy możecie poznać bardziej wyraziste w smaku sery z porostem pleśni.


SERNIK ZE ŚWIEŻEGO KOZIEGO SERA
/1 porcja/

200 g świeżego sera koziego
łyżka budyniu waniliowego w proszku (20 g)
duże jajko
kilka kropli ekstraktu waniliowego
łyżeczka masła do natłuszczenia formy
łyżka syropu daktylowego (lub innego słodzidła)
2 śliwki węgierki

Ser zmiksować na gładką masę z jajkiem i proszkiem budyniowym.
Dodać ekstrakt i syrop daktylowy. Ponownie zmiksować.
Piekarnik nagrzać do temperatury 180 stopni.
Naczynie do zapiekania natłuścić.
Przelać doń masę serową, na wierzchu ułożyć przekrojone na pół śliwki.
Piec około 30-35 minut w trybie "ciasto" (grzanie dolne + wentylator).
Jeść na ciepło lub zimno.

Smacznego!


You Might Also Like

0 komentarze

JemyZdrowo.pl
mytaste.pl

Subskrybuj