Ekologiczne miody z pasieki Jerzego Bańkowskiego.

16 grudnia



O miodach ekologicznych jeszcze na moim blogu nie było, a więc czas to zmienić. :) Tym bardziej, że mamy okres przedświąteczny. Już niedługo zaczniemy przygotowywać potrawy (a może niektórzy z nas już zaczęli?) i miód bez wątpienia będzie nam potrzebny. Czy ktoś wyobraża sobie piernik, makowiec, kutię czy kluski z makiem bez dodatku miodu? To właśnie jemu świąteczne potrawy zawdzięczają aromat i smak. Kupując miód, często jednak nie zwracamy uwagi na jego pochodzenie, nie mamy również pojęcia w jakich warunkach powstał. Często producenci oszukują, wciskając nam mieszanki miodów chińskich. które odznaczają się dużo gorszą jakością, a w dodatku mogą zawierać szkodliwe dla zdrowia substancje, np. antybiotyki. Ja miałam okazję testować miody z pasieki ekologicznej Jerzego Bańkowskiego, która położona jest w rejonie Podkarpacia.

Z dostępnych rodzajów miodu miałam okazję spróbować:

- leśny nektarowo-spadziowy
- leśny wielokwiatowy nawłociowy
- leśny wielokwiatowy
- leśny lipowy
- gryczany
- leśny z korzenicy
- spadź iglasta

Nektarowo-spadziowy to miód powstały po części z nektaru roślin miododajnych i spadzi iglastej bądź liściastej. W tym drugim przypadku miód leśny z korzenicy przyjmuje jasną barwę. Zaliczany jest do miodów uniwersalnych stosowanych w infekcjach, chorobach serca.

Wielokwiatowy nawłociowy - wytwarzany z nektaru kwiatu nawłoci potocznie zwanym mimozą lub "złotą rózgą", dość szybko krystalizuje. Polecany jest w leczeniu nerek, przeziębień i infekcji górnych dróg oddechowych.

Miód lipowy w czystej postaci jest bardzo trudny do pozyskania, ponieważ w naszym kraju nie ma wystarczająco dużych skupisk drzew lipowych. Ostry i gorzkawy, intensywnie pachnie kwiatem lipy, może też mieć aromat mięty.


Miód wielokwiatowy - na pierwszym zdjęciu powyżej, możecie zauważyć, że miód ma ciekawą, podwójną konsystencję. Dzięki temu można porównać smak obu rodzajów miodu w jednym słoiku! W dodatku nasze kubki smakowe inaczej odbierają  krupiec tj. miód skrystalizowany  a inaczej patokę, czyli miód w stanie płynnym. Bardzo ciekawy efekt zarówno wizualny i smakowy. Polecam spróbować! :)

Miód gryczany - działa leczniczo w chorobach układu krążenia, zalecany w stanach wyczerpania psychicznego. Wyrazisty, ostry w smaku, lekko piekący, pachnie kwiatem gryki.

Spadź iglasta - nazywana także rosą miodową, jest słodką wydzieliną owadów – mszyc, czerwców i miodówek, żerujących na świerkach, jodłach, modrzewiach i sosnach.

Czym wyróżnia się pasieka ekologiczna?

Zgodnie z rozporządzeniem Komisji Europejskiej:

- pasieka musi być zlokalizowana w takim miejscu, aby w promieniu 3 km od pasieki źródłami nektaru i pyłku znajdowały się rośliny uprawiane metodami ekologicznymi lub roślinność naturalna;
- ule powinny być wykonane z naturalnych materiałów niestwarzających ryzyka skażenia środowiska ani produktów pszczelich;
- wosk pszczeli stosowany do nowych węz musi pochodzić z jednostek produkcji ekologicznej;
- zabrania się stosowania syntetycznych repelentów podczas czynności pozyskiwania miodu;
- powinna istnieć odpowiednia odległość pasieki od spalarni śmieci, ruchliwych dróg, autostrad itp., uniemożliwiająca znalezienie się szkodliwych substancji w miodach, pyłku, pierzdze i propolisie;
- pszczelarz winien prowadzić pełną ewidencję wszelkich prac wykonywanych w pasiece oraz ewidencję pozyskiwanego i sprzedawanego miodu i innych produktów pszczelich;
- pszczoły przygotowywane do zimowli zostają na naturalnym miodzie (w większości na miodzie nawłociowym).

Wszystkie powyższe wymogi muszą zostać spełnione, 
by pasieka mogła otrzymać niezbędny certyfikat.

Pasieka Jerzego Bańkowskiego posiada aż trzy świadectwa jakości i certyfikaty tj.: 

Certyfikat Zgodności (ekologiczny), 
wpis na Listę Produktów Tradycyjnych oraz 
Świadectwo Jakości „Chroniona nazwą pochodzenia”. 

Do ich uzyskania konieczne było przejście przez żmudny i długi proces weryfikacji przeprowadzany przez odpowiednie jednostki.

W pasiece pana Jerzego, liczącej 150 pszczelich rodzin,  roślinność jest bardzo różnorodna. Dzięki temu powstaje tam wiele gatunków i rodzajów miodu, różniących się od siebie smakiem i konsystencją. Co ciekawe, miody trafiają do nas prosto z ula - nabiera się je na zimno prosto z beczki! Na uwagę zasługuje również fakt, że miody te krystalizują w zupełnie inny sposób niż sklepowe (te drugie zwykle ulegają rozwarstwieniu lub w dolnej części słoika zmieniają się w duże kryształy, w górnej zaś pozostając płynne). Miody ekologiczne krystalizują zaś w jednolity krupiec. W przemyśle aby spłynnić miód, często poddaje się go dekrystalizacji, w wyniku której znacznie wzrasta zawartość HMF (hydroksymetylofurfural), który nie ma żadnej wartości odżywczej i nie jest trawiony przez organizm. Maleje więc zawartość enzymów, a miód traci właściwości lecznicze i bakteriobójcze.


Jak widać, miody i inne produkty pszczele z tej pasieki są najwyższej jakości i naprawdę warto ich spróbować chociażby po to, by przekonać się, jak powinien smakować (i wyglądać) prawdziwy miód. Teraz już nie mam wątpliwości, że nigdy więcej nie kupię pierwszego z brzegu miodu w supermarkecie!

Zamówienia możecie składać na oficjalnej stronie internetowej pasieki pana Jerzego:

(aby przejść na stronę oficjalną, wystarczy kliknąć w obrazek)

***
Miód świetnie smakuje zmieszany z jogurtem, jako dodatek do śniadania: tutaj z owsianką żurawinową i siekanymi migdałami i orzechami pinii

***
Na koniec ciekawostka: jeśli chcecie zobaczyć jak wygląda praca w pasiece, koniecznie obejrzyjcie ten filmik:

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Nie ma to jak dobry miód. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miodzik stosuję do wszystkiego. Herbatka, mleko, kurczak, sałatki. Tylko jeszcze mam dylematy z jakim rodzaje smakują lepiej.

    OdpowiedzUsuń

JemyZdrowo.pl
mytaste.pl

Subskrybuj