Ostatnie jeżyny?

22 października


Budyń z komosy ryżowej na mleku migdałowym podany 
z melonem, jeżynami, klonową ricottą i granulowanym cukrem klonowym

MIGDAŁOWY BUDYŃ Z KOMOSY RYŻOWEJ
/PRZEPIS WŁASNY/

65 g komosy ryżowej (Quinola Mothergrain)
350-400  ml mleka migdałowego
szczypta soli
łyżka oleju z awokado
kilka kropli aromatu rumowego
łyżka mąki migdałowej
2 łyżki syropu klonowego

Do rondelka z gotującym się mlekiem wsypać komosę.
Dodać szczyptę soli, aromat i syrop klonowy.
Gdy zacznie się gotować, od czasu do czasu zamieszać,
żeby gęstniejąca masa nie przywarła do dna.
Gotować około 3 minut na małym ogniu.
Po tym czasie dodać mąkę i zamieszać.
Gotować jeszcze około 3 minut, po tym czasie
lekko ostudzić, dodać olej z awokado i przelać do miseczki.
Udekorować owocami, ricottą i granulowanym cukrem klonowym.

Smacznego!

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Tak, to już chyba będą jedne z ostatnich jeżyn...
    Co do przepisu wygląda ciekawie, nigdy nie robiłem budyniu z komosy... może czas najwyższy spróbować... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki ciekawy pomysł na komosę, w życiu nie pomyślałabym o zrobieniu z niej budyniu :> Idealnie żegnasz się z jeżynami :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe owoce więc szkoda, że ostatnie. :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ukrywam, że bardzo lubię jeżyny :)

    OdpowiedzUsuń

JemyZdrowo.pl
mytaste.pl

Subskrybuj