213. Owsiano-twarogowe crumble z czereśniami

03 lipca


Owsiano-twarogowe crumble śmietankowe z czereśniami i cukrem trzcinowym

Otwieram lodówkę, analizuję z czego by można zrobić coś pysznego. Pół kostki twarogu i miseczka czereśni. Padło więc na crumble :) Sycące dzięki twarogowi, chrupiące dzięki płatkom górskim i cudownie aromatyczne dzięki czereśniom. Za oknem słońce, na kolanach Borysek. Lato! Nareszcie :)


Płatki owsiane górskie są źródłem białka oraz błonnika pokarmowego, a także witamin z grupy B i witaminy E. Płatki owsiane górskie Sante zalecamy stosować jako dodatek do zup mlecznych, owocowych bądź warzywnych, a także używać ich do przyrządzania wielu innych potraw i deserów. Wyróżnia je szybkość przygotowania.


CRUMBLE TWAROGOWO-OWSIANE
/1 porcja/

Składniki: 

Kruszonka:

35 g płatków owsianych górskich
35 g mąki owsianej
150 g twarogu typu klinek
łyżka masła
2 łyżki syropu klonowego (lub więcej do smaku)
1/2 łyżeczki miodu
szczypta soli
kilka kropel aromatu śmietankowego
szczypta sody oczyszczonej

Owoce:

350 g czereśni
1/3 łyżeczki mąki ziemniaczanej
cynamon
cukier trzcinowy

Składniki na kruszonkę zagniatamy ręką i wstawiamy na ok. 20 minut do zamrażalnika. 
Czereśnie drylujemy, łączymy z mąką, cynamonem i cukrem. 
Przekładamy do natłuszczonego naczynka, posypujemy kruszonką i pieczemy ok. 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. 
Po tym czasie wyjmujemy, lekko studzimy i podajemy.

Smacznego!

You Might Also Like

25 komentarze

  1. Swego czasu robiłam takie twarogowe crumble ;-) Jest pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie chcę być niegrzeczna, ale to Pomorze miało lato już miesiąc temu, kiedy dolna część Polski kąpała się w strugach deszczu:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz co drugi dzień lał deszcz w Zachodniopomorskiem ;/ Dziś dopiero poczułam lato :P

      Usuń
  3. ciekawe :) musi być pyszne, jednak ja wolę tradycyjne crumble. chociaż zapamiętam te Twoje na wypadek pustek w lodówce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię eksperymenty, tradycyjne przepisy mnie nudzą :)

      Usuń
  4. Pyszne kolorowe crumble , i te czeresienki. Ach..... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak ja kocham crumble z czereśniami!:D albo wiśniami, mniam ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. ohoho ale to pięknie wyglada jak od Gesler

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje śniadania zawszy wyglądają tak pysznie, że mimo, że jestem objedzona swoim śniadaniem z chęcią zjadłabym Twoje :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale piękne :) Jestem pod wrażeniem tego, jak ładnie zawsze wyglądają Twoje śniadania! Ja gdy wstaję wygłodniała wrzucam tylko płatki do miski z mlekiem i chcę jak najszybciej jeść! U Ciebie to nie śniadanie tylko arcydzieło!

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam wszystko, co zapiekane w małych naczynkach: )
    Takie analizy po otwarciu lodówki są najlepsze; D

    OdpowiedzUsuń
  10. I jak zwykle wyczarowałaś coś niezwykłego:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Robiłam podobne coś tylko, że z jabłkiem :) Ale twoja wersja wydaję się równie interesująca i przepyszna.

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham crumble! a tutaj u Ciebie nie dość że twarogowe, to jeszcze z czereśniami!

    OdpowiedzUsuń
  13. wspaniałe połączenie składników... pychota!

    http://sierotkamarysiawkuchni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda niesamowicie pysznie:D

    OdpowiedzUsuń
  15. O tak, crumble trzeba zrobić :) Pysznie wygląda! Brakuje tylko zdjęcia Boryska :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak szybko biega od samego rana, że nie jestem w stanie go uchwycić ;P Spróbuję jutro ;D

      Usuń
  16. płatki owsiane- niestety nie mogę zaakceptować;(

    OdpowiedzUsuń
  17. Można prosić o przepis?

    OdpowiedzUsuń
  18. nie chcę być niegrzeczna, ale to najgorzej opisany "przepis" jaki znam :(( wypisałaś te składniki a nie napisałać co jest do czego, co z czym łączyć, czy mieszać lyzką/mikserem/ręką... wiem, że tobie przepis jest znajomy, ale osobie obcej i początkującej nie. jeśli już dzielisz się przepisem, to please, rób to po ludzku - krok po kroku :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widać mało widziałaś jeszcze w Internecie :)

      Suche do suchych, mokre do mokrych, wszystko ugniatam ręką (słowo ugniatam chyba jasno wskazuje czym dokładnie? Nie słyszałam o ugniataniu mikserem albo łyżką :))... żadna filozofia ;-)

      A przepisem dzieliłam się trzy lata temu, więc najwyraźniej nie zauważyłaś, że już od dawna inaczej formułuję sposób przygotowania. Pozdrawiam :)

      Usuń

JemyZdrowo.pl
mytaste.pl

Subskrybuj