26. I po Świętach :-(

27 grudnia

Dziś dzień poświątecznego wyjadania resztek potraw :) Wbrew pozorom było lekko słodkie :)

Sałatka jarzynowa z majonezem, chleb zytni z szynką pieczoną i sosem borowkowym
+ pół godzinki później:
I paszteciki się skończyły :(

You Might Also Like

13 komentarze

  1. Kolorowo na talerzu, to lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zakochana w pasztecikach, mogę je jeść i jeść! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie pasztecików nie było i takie cudeńka miałam okazję jeść raptem 2 razy w zyciu :|

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz sobie kupić w jakiejś piekarni :-) kupne były moim ratunkiem podczas gorączki zakupów :-) równie smaczne

      Usuń
  4. paszteciki do barszczu czerwonego, niezbędny element bożonarodzeniowego obiadu u mnie :)
    a sałatkę jarzynową też mam w lodówce :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się skończyły moje pasztecikiz mięcem, no ale coż. Jeszcze będą, bo część czeka w zamrażarniku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam w zamrazalniku ciasto na pierniczki :-)

      Usuń
  6. Te paszteciki wyglądają przepysznie :) Uwielbiam jarzynówkę!

    OdpowiedzUsuń
  7. sos borówkowy do szynki, pycha! uwielbiam takie połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaką ja mam ochotę na paszteciki babcine! Wieczność nie jadłam...

    OdpowiedzUsuń
  9. mmm paszteciki ,pychotka ! u mnie się ich nie je na święta ,ale wiem ze pycha ;d

    OdpowiedzUsuń
  10. gofry wegańskie są mega!:) często jem na obiad jak nie mam weny na wymyślanie ^^

    OdpowiedzUsuń

JemyZdrowo.pl
mytaste.pl

Subskrybuj